„Nikt nie rodzi się z pilotem do PowerPointa w ręku”. Streszczenie książki "Mów jak TED. 9 sposobów na dobrą prezentację według wybitnych mówców" autorstwa Carmine Gallo

Jak zauważa Gallo, idee to waluta XXI wieku, dlatego warto wiedzieć jak skutecznie prezentować swoje pomysły. „Jeśli nie potrafisz zachęcić nikogo do swoich pomysłów, to bez znaczenia, jak są wspaniałe”, warto więc zapoznać się z książką lub, dla sporego ułatwienia, z jej zgrabnym streszczeniem :-).

Książka Mów jak TED podzielona jest na trzy części:

I. Wzbudzaj emocje
II. Przedstawiaj nowości
III. Zostawiaj w pamięci.

W każdej z nich odnajdziemy trzy różne zasady, co daje 9 sposobów na wygłoszenie „dobrej prezentacji”. Poniżej szczegółowy opis każdego z nich. Przeczytajcie i czym prędzej zaaplikujcie do swoich przemówień!

I. Wzbudzaj emocje

#1: Uwolnij w sobie mistrza

Nie skrywaj swojego entuzjazmu, pasji i więzi z tematem. Dlaczego? Otóż pasja jest zaraźliwa! Pamiętaj, „nie możesz przekonać innych, jeśli tobie brakuje przekonania”! O tak… znamy to. Nie ma nic gorszego niż wykład, którego sam prowadzący nie jest zainteresowany tematem zajęć. Mówca nudny i pasywny to zły mówca! Starajmy się podczas swoich wystąpień być pełni energii i zmotywowani, z pewnością będziemy wtedy chętniej słuchani!

„Ludzie nie mogą inspirować innych, jeśli nie potrafią zainspirować samych siebie”. To prawda. Twoja prezentacja, nawet jeśli dobrze przygotowana lecz pozbawiona zaangażowania, pozbawiona pasji, nie będzie wiele warta.

„Co sprawia, że twoje serce śpiewa? Odpowiedz sobie na to pytanie i podziel się tym z innymi” – radzi autor książki. Tym, co powinno stanowić istotę Twojego przekazu, jest właśnie pasja, bo dzięki niej zainspirujesz publiczność. I druga ważna rzecz: zadowolenie. Bądź zadowolony kiedy przemawiasz do innych! (Dla osób, które mają z tym trudności dobra informacja. Według Matthieu Richarda, buddyjskiego mnicha, każdy, jeśli tylko zechce, może wmówić sobie, że odczuwa radość i szczęście. Tak, że… koniec z wymówkami! ;-).

A zatem, jeszcze raz: wyrażaj w swoich prezentacjach pasję! Jeśli temat Twojego wystąpienia będzie dla Ciebie interesujący, to bardzo prawdopodobne, że dla Twoich słuchaczy również się taki okaże!

Przykłady zastosowania zasady #1 w prezentacjach TED:

  • Aimee Mullins, “It’s Not Fair Having 12 Pairs of Legs”
  • Cameron Russell, “Looks Aren’t Everything. Believe Me, I’m a Model”
  • #2: Ucz się sztuki opowiadania

    Okazuje się, że jednym z najbardziej skutecznych sposobów na nawiązanie kontaktuze słuchaczami jest opowieść. Opowieści, zwłaszcza jeśli nie występują w oderwaniu od codziennego życia, angażują ludzki mózg, dlatego opowiadanie to podobno jeden z lepszych sposobów na przełamanie czyjegoś oporu. Mówi się, że „sztuka opowieści stanowi o sile perswazji”, dlatego jeżeli chcecie przekonać kogoś do swojej idei – używajcie narracji!

    Zawsze istnieje jakaś historia do opowiedzenia. Dla przykładu, mówcy TED wykorzystują najczęściej trzy rodzaje opowieści:
    ー historie z ich życia, które bezpośrednio nawiązują do tematu prezentacji,
    ー historie o innych ludziach, którzy doświadczyli czegoś, z czym słuchacze mogą się utożsamić,
    ー historie dotyczące sukcesu lub porażki produktu lub marki.

    Niezależnie od rodzaju opowieści, na jaki Ty sam się zdecydujesz… Bądź wiarygodny. Pokazuj dane. A przede wszystkim… wzbudzaj emocje! Zajmuj wyobraźnię słuchaczy opowieściami! Opowieści nie bez przyczyny bywają nazywane „danymi z duszą”. Używaj ich podczas swoich wystąpień!

    Opowiadaj historie z przesłaniem, w taki sposób, aby rzeczywiście zostały usłyszane! Niech mają znaczenie dla ciebie i tematu, który omawiasz. Pozytywnie zaskoczy Cię, jak świetnie ludzie zapamiętują przedstawiane im historie!

    Jak już zostało napisane, „idee są walutą XXI wieku”, natomiast opowieści… „opowieści umożliwiają wymianę tej waluty.” Warto zatem w nie inwestować!

    Przykłady zastosowania zasady #2 w prezentacjach TED:

  • Ludwick Marishane, “A Bath without Water”
  • Dan Ariely, “Our Buggy Moral Code”
  • #3: Prowadź rozmowę

    Kolejny sekret tkwi w dobrym przygotowaniu prezentacji. Ćwicz swoją prezentację dopóty, dopóki nie przyswoisz sobie treści wystąpienia na tyle, że będzie ono przypominać luźną rozmowę. Będziesz wtedy sprawiać wrażenie naturalności, co zaprocentuje zaufaniem ze strony słuchaczy. (Tak, naturalność też można podobno wyćwiczyć.)

    Autentyczność to słowo klucz. „Powinieneś wejrzeć w głąb siebie bardziej, niż Ci się to kiedykolwiek zdarzało, aby zrozumieć, co czujesz w związku z tematem, i dobrać odpowiednie słowa, by to wyrazić. Chodzi tu także o przekaz pozawerbalny – gesty, mimikę i język ciała – zgodny z treścią wypowiedzi.”

    W kontekście przygotowań do wystąpienia, autor "Mów jak TED" zaleca stosowanie trzech kroków: pomoc przy planowaniu, pierwsze opinie i wspomniane już ćwiczenia.

    Pomoc przy planowaniu jest ważna o tyle, że często zdarza się, że autor prezentacji traci dystans do jej treści (Ciebie również to dotyczy!). Przygotowując prezentację, nie należy wahać się zwrócić o pomoc do rodziny, znajomych, współpracowników i wprost poprosić ich o feedback. Dlaczego to jest ważne? Może okazać się, że zbyt dużą wagę przykładasz do szczegółów zamiast przedstawienia tematu w szerszym kontekście. Być może okaże się, że mówisz zrozumiałym tylko dla siebie językiem. Albo stanowczo za szybko. Być może nadużywasz jakiegoś słowa (na przykład, w mojej ostatniej prezentacji, było to sformułowanie „no właśnie”. Raz jeszcze dziękuje Agnieszce za zwrócenie mi na to uwagi! :-)) Warto wiedzieć i zweryfikować takie rzeczy wcześniej, przed właściwym wystąpieniem. Pierwsze opinie są czymś, co pozwoli Ci doszlifować Twoją prezentację: sposób w jaki prowadzisz narrację, ale również samą historię, jaką masz do opowiedzenia.

    Nie bójmy się poprosić o komentarz zwrotny! (Studencie, osobą udzielającą Ci informacji zwrotnej może być Twój sąsiad, lokator, kolega, z którym wychodzisz na piwo, a nawet wykładowca, serio, on nie gryzie! :-) I na odwrót! Studenci to nieocenione źródło krytycznych komentarzy. Sprawdzone info! :-)) Konstruktywna krytyka to podstawa! I pierwszy krok w stronę udoskonalenia swoich działań. A na koniec… Ćwicz, ćwicz, ćwicz. Ćwicz wygłaszanie prezentacji. Po prostu. Trening czyni mistrza! :-) Twoje pomysły są warte tego trudu!

    „Nikt nie rodzi się z pilotem do PowerPointa w ręku. Mało kto ma wrodzony talent, by od razu wydobywać istotę opowieści, mówić obrazowo, sugestywnie, a do tego bez żadnego przygotowania.” Wszystko przez Tobą!

    Pojawia się jednak zasadnicze pytanie: jak mówić, aby być słuchanym? Autor książki i na to znajduje receptę wskazując kilka elementów przekazu werbalnego, na które warto zwrócić uwagę:
    ー tempo, czyli szybkość, z jaką wypowiadamy słowa,
    ー głośność, czyli natężenie głosu,
    ー ton, czyli modulacja głosu,
    ー pauzy, czyli przerwy służące wyróżnieniu kluczowych słów.

    Nie zaszkodzi też gestykulować, natomiast należy robić to oszczędnie, dostosowując ruchy rąk do przekazywanych treści. Czego z kolei należy unikać? Wiercenia się, bębnienia palcami i bawienia się długopisem. No i trzymania rąk w kieszeniach (chyba nikt z nas tego nie lubi?). Stanie nieruchomo również nie jest wskazane, chyba nie chcecie zostać odebrani jako sztywni, nudni i niezainteresowani tematem? (Podobno tym to grozi.)

    A wracając do sedna zasady #3, ćwiczcie, aż poczujecie wiarę w siebie! Wszak „siła mówcy pochodzi z jego wnętrza”, warto więc chyba o nie zadbać :-).

    Przykłady zastosowania zasady #3 w prezentacjach TED:

  • Amanda Palmer, „The Art of Asking”
  • Bryan Stevenson, „We Need to Talk about an Injustice”
  • II. Przedstawiaj nowości

    #4: Naucz mnie czegoś nowego

    Podczas prezentacji odkrywaj przed słuchaczami nowe rzeczy. Ludzki umysł lubi nowości. Nieznane dotąd informacje zaciekawią publiczność. Co więcej, być może wpłyną na sposób w jaki ludzie będą patrzeć na świat po wyjściu z sali! Jeżeli to prawda, że każdy z nas rodzi się badaczem, czującym potrzebę poznawania i uczenia się nowych rzeczy, wydaje się to być cenną wskazówką!

    Pisząc prosto z mostu, zadbaj o dopaminę w mózgu swoich słuchaczy! Innymi słowy, przedstawiaj ciekawie, dzięki temu Twoje wystąpienie zostanie zapamiętane.

    Uprzedzając pytania typu „A co jeśli temat mojej prezentacji jest nudny?” podpowiadamy. Bardzo możliwe, że słuchacze znają część zawartych w Twoim wystąpieniu informacji. ALE. Przyciągniesz uwagę odbiorców, jeśli nauczysz ich przynajmniej jednej rzeczy, o której wcześniej nie wiedzieli. Dasz radę?

    Tak czy inaczej, powinieneś móc streścić swoją prezentację, przedstawić swój pomysł w dosłownie jednym zdaniu (max. 140 znaków). Przykład zawartej w jednym zdaniu oferty Googla: „Google zapewnia dostęp do informacji na świecie jednym kliknięciem” (66 znaków ze spacjami.) Da się? Da się! :-) Dzięki zgrabnemu przesłaniu Twoja prezentacja stanie się bardziej przejrzysta, a publiczność zapamięta główną myśl, którą chcesz podczas niej przekazać. Nigdy nie pozwól, aby Twój słuchacz, zapytany po prezentacji o czym była, nie potrafił udzielić odpowiedzi. (To najgorsze, co może ci się przydarzyć!)

    Przed każdym wystąpieniem zadaj sobie fundamentalne pytanie: czego przede wszystkim chcę nauczyć słuchaczy? I do dzieła!

    Przykłady zastosowania zasady #4 w prezentacjach TED:

  • Hans Rosling, „The best stats you’ve ever seen”
  • James Cameron, “Before Avatar . . . a Curious Boy”
  • #5: Wymyśl moment zaskoczenia

    Każda prezentacja potrzebuje elementu zaskoczenia. To rodzaj „wow”, które sprawia,że wystąpienie zyskuje na atrakcyjności, przez co bardziej zapada słuchaczom w pamięć.

    Wiecie, że przygotowując prezentację wcale nie należy zacząć od otworzenia programu PowerPoint, KeyNote czy Prezi? Macie tak w zwyczaju? To częsty błąd. Najpierw trzeba swoją prezentację... zaplanować! Elementy zaskoczenia, wbrew pozorom, również warto wcześniej zaprojektować.

    To, co ważne w kontekście zasady #5, to aby nie pozostawiać słuchacza z uczuciem obojętności. Podczas swoich wystąpień prowokuj do emocji! Szok, zaskoczenie, smutek, radość, zdziwienie – to wszystko będzie miało wpływ na to, na ile zapamiętana zostanie Twoja prezentacja.

    Carmine Gallo podpowiada kilka sposobów, które mogą pomóc w stworzeniu podczas prezentacji elementu zaskoczenia:
    ー Rekwizyty i prezentacje wizualne (o tak, to lubimy!)
    ー Zaskakujące i szokujące statystyki (niech liczby nabiorą sensu! Istotne, aby przedstawić je w takim kontekście, aby słuchacze je zrozumieli.)
    ー Fotografie, ilustracje, filmy
    ー Słowa zapadające w pamięć (jeśli to tylko możliwe, użyj podczas prezentacji chwytliwej frazy – krótkiej, prowokującej, łatwej do powtórzenia. Niech będzie ją łatwo przetweetować czy umieścić na Facebooku.)
    ー Opowieści z życia.

    „Zakończ na wysokiej nucie”. Zaplanuj na koniec prezentacji moment, dzięki któremu publiczność będzie chętnie opowiadać o Twoim wystąpieniu następnego dnia. Wymyśl element zaskoczenia i go wykorzystaj, niech zostanie zapamiętany!

    Przykłady zastosowania zasady #5 w prezentacjach TED:

  • Bill Gates, „Mosquitos, malaria and education”
  • „Jill Bolte Taylor, „Stroke of Insight”
  • #6: Rozwesel swoją prezentację

    Nie traktuj siebie ani swojego tematu zbyt poważnie. Mózg, oprócz nowości czy elementów zaskoczenia, uwielbia humor! Nie żałuj swoim słuchaczom powodów do uśmiechu!

    Uwaga na skutek uboczny: za sprawą humoru będziesz się wydawał sympatyczniejszy, jeszcze Cię ktoś polubi! Jednak z tym humorem trzeba ostrożnie. Żadnych kiepsko opowiedzianych dowcipów („kiedy zaczniesz opowiadać żart o blondynce lub rabinie i księdzu, już po Tobie”) czy nietaktownych żartów. Tylko anegdoty, historyjki, humor, działające na korzyść Twoją i Twojej prezentacji!

    A oto kilka pomysłów na wykorzystanie podczas wystąpienia dawki humoru:
    ー Anegdoty, obserwacje i opowieści z własnego życia. Nie mylić z czymś, co ma wywołać salwy śmiechu, wystarczy uśmiech na twarzach słuchaczy;
    ー Analogie i metafory. Analogie to świetna rzecz, ponieważ pomaga dodatkowo wyjaśnić nawet najbardziej skomplikowane kwestie;
    ー Cytaty. Nie dość, że urozmaicicie slajdy, to jeszcze pomożecie się widzom rozluźnić. Nie stosujcie tylko powszechnie znanych i nadużywanych cytatów. Wtedy to nie zadziała!
    ー Filmy. Dzięki nim „mówca nie musi się przejmować tym, że sam nie jest zabawny”.(Nie przesadzałabym tutaj, ale fakt faktem, fragmenty filmów w prezentacjach bywają fajne.);
    ー Fotografie.

    Niezależnie od tego na jaki sposób się zdecydujecie, podnoście nastrój prezentacji. Produkujcie endorfiny swoich słuchaczy!

    Nawet jeżeli nie wierzycie, że humor dobrze oddziałuje na prezentację, i tak się uśmiechajcie. Śmiech to zdrowie! „Śmiech obniża ciśnienie krwi, wzmacnia system odpornościowy, poprawia oddychanie, podnosi poziom energii i po prostu poprawia samopoczucie. Jeśli czujesz się dobrze, wygłosisz lepszą prezentację, a to już jest powód do radości!”

    Przykłady zastosowania zasady #6 w prezentacjach TED:

  • Ken Robinson, „Schools kill creativity”
  • Rose George, (jeśli Rose potrafiła wnieść humor do swojej prezentacji, Tobie tym bardziej się uda, obejrzyj i sam się przekonaj!) “Let’s Talk Crap. Seriously”
  • III. Zostawiaj w pamięci

    #7: Trzymaj się zasady 18 minut

    18 minut. Tyle dokładnie trwają zazwyczaj prezentacje TED. Czasem mniej, z reguły nie więcej. „Słuchanie bywa wyczerpujące”, nie obciążaj więc mózgu swojej widowni więcej niż to potrzebne. 18 minut wystarczy. Nie ryzykuj zdekoncentrowania słuchaczy w 19 minucie! W końcu zależy ci, aby wysłuchano Cię do końca.

    Czy potrafisz streścić swoją wiedzę do osiemnastominutowego wystąpienia? Spróbuj. Pomoże Ci w tym zasada trzech. Okazuje się, że umysł ludzki całkiem chętnie przyswaja trzy porcje informacji. Im więcej tych spraw, tym zapamiętywanie idzie gorzej. Wiadomo, cztery rzeczy trudniej zapamiętać niż trzy. Zauważ, zasada trzech mocno przenika życie społeczne. „W literaturze mamy trzy świnki, trzech muszkieterów i trzy życzenia, które mógł wypowiedzieć Aladyn. (…) Na stole kładziemy trzy sztućce: łyżkę, nóż i widelec. (…) Na olimpiadzie przyznaje się trzy medale (…)” i tak dalej i tak dalej. Coś w tym jest :-).

    Co jeszcze może Ci pomóc (a może nawet bardziej: Twoim słuchaczom)?

    Zbuduj mapę przekazu. To nic innego, jak wizualna prezentacja pomysłu mieszcząca się na jednej stronie. Bardzo skuteczne narzędzie (coś na kształt ramy pojęciowej projektu w badaniach społecznych, if you know what I mean ;-)).

    Budując swoją mapę, możesz skorzystać z przepisu:
    ー Przygotuj nagłówek w stylu Tweetera (Pamiętacie? 140 znaków). Niech odpowiada na pytanie „Co najważniejszego powinien wiedzieć słuchacz o moim pomyśle?” Narysuj koło (zalecane na górze strony) i wpisz do niego ten przekaz – Twój nagłówek.
    ー Dodaj trzy kluczowe przekazy wspierające nagłówek. Niech będą jego rozwinięciem.
    ー Wzmocnij trzy przekazy opowieściami, statystykami, przykładami, też najlepiej po trzy. Zanotuj kilka słów sygnalizujących treść opowieści. I pamiętaj, nie więcej niż strona!

    Podsumowując zasadę #7, ludzie omijają szerokim łukiem długie i nieuporządkowane prezentacje. 18 minut. Zasada trzech. Mapa przekazu. Do przetestowania.

    Przykłady zastosowania zasady #7 w prezentacjach TED:

  • Neil Pasricha, „The 3 A’s of Awesome”
  • Majora Carter, “3 Stories of Local Eco-Entrepreneurship”
  • #8: Stwórz w myślach obraz za pomocą doświadczeń multisensorycznych

    Zdaniem Carmine Gallo, prezentacja powinna zawierać składniki, które zostaną odebrane przez publiczność nie jednym, lecz wieloma zmysłami: wzrokiem, słuchem, smakiem lub powonieniem. Wszak nie jest tajemnicą, że mózg ludzki lubi multisensoryczne doświadczenia.

    Zasada ta (sami przyznajcie!) nie wydaje się być uniwersalna. Zazwyczaj trudno wykorzystać podczas wystąpień publicznych zapach czy smak. Wystarczy jednak, jeśli wyświetlając slajdy, zastąpicie widniejący na nich tekst obrazem. Dzięki przekazowi wizualnemu, nawet skomplikowana informacja staje się prostsza i łatwiejsza do zrozumienia.

    Oprawa wizualna prezentacji jest bardzo ważna, nigdy jej nie bagatelizujcie!

    Carmine Gallo zaleca użycie w początkowych 10 slajdach nie więcej niż 40 słów. Spróbujcie, prawdopodobnie nie pożałujecie! Podobnie jak widzowie, którzy nie będą żałować obecności na Waszym wystąpieniu.

    Przykłady zastosowania zasady #8 w prezentacjach TED:

  • Chris Jordan, “Turning Powerful Stats into Art”
  • Stacey Kramer, „The Best Gift I Ever Survived”
  • #9: Podążaj własną drogą

    W swojej prezentacji postaw na autentyczność, otwartość i szczerość. Udawanie kogoś kim nie jesteś nie ujdzie Ci na sucho – w ten sposób nie zdobędziesz zaufania słuchaczy!

    Oglądacie „Chirurgów”? W jednym z odcinków, doktor Callie Torres, chirurg ortopeda, przygotowywała wystąpienie na konferencję TED. „Komu będzie się chciało słuchać o chrząstkach?” – martwiła się. Co istotne, doktor Torres generalnie z wystąpieniami publicznymi była na bakier, wiązały się dla niej z dużym stresem. Nie inaczej było i tym razem. Zdenerwowana Callie, z plikiem notatek w ręku, zastanawiała się jak rozpocząć swoje wystąpienie. „Po prostu mów – podpowiedział jej jeden z kolegów lekarzy. – Bądź sobą.” Callie odłożyła na bok notatki, wzięła głęboki oddech i przemówiła: „Witajcie, jestem doktor Callie Torres. Mam za sobą niedobry rok. O mało nie straciłam życia w wypadku samochodowym... W tym wypadku zginął mój przyjaciel, ojciec mojego dziecka. Jestem z zawodu ortopedą i w mojej pracy mam do czynienia z chrząstkami, więc często się zastanawiam, co w istocie nas spaja, kiedy wszystko się rozpada...”.”

    Magia polega właśnie na tym. Na przemawianiu prosto z serca. To nigdy nie zawodzi!

    Na koniec refleksja.

    Mów jak TED. 9 sposobów na dobrą prezentację według wybitnych mówców nie jest lekturą obowiązkową, ale z pewnością przydatną, zwłaszcza dla osób, które na co dzień przemawiają do innych (prędzej czy później zdarza się to nam wszystkim :-)). Prezentować publicznie zawsze można lepiej, choć z moich osobistych doświadczeń i obserwacji wynika, że jeśli trzymamy się zasady #1 („uwolnij w sobie mistrza”), to reszta sama się układa… :-) Jakie są Wasze doświadczenia?



    [1] Na wszelki wypadek, gdyby ktoś nie wiedział czym jest TED (Technology Entertainment Design), słowo komentarza. Konferencja TED została zorganizowana po raz pierwszy w 1984 r. przez Richarda Saula Wurmana jako jednorazowe wydarzenie. Sześć lat później, w Kalifornii, konferencja odbyła się po raz drugi. Za 475 dolarów uczestnicy przez 4 dni mogli słuchać prezentacji związanych (zgodnie z tytułem wydarzenia) z technologią, rozrywką i designem. Do 2005 roku konferencję TED organizowano raz do roku w różnych miejscach. Od roku 2009 zaczęto przyznawać licencje, na podstawie których konferencje TEDx organizowane są w różnych częściach świata. Obecnie każdego dnia na całym świecie odbywa się 5 konferencji TEDx(!) Celem konferencji jest popularyzacja „idei wartych propagowania”. Wszystkie prezentacje wygłoszone podczas TED można znaleźć na stronie: www.TED.com. Ostrzeżenie! Łatwo stać się „TED-owcem”! To wciąga! :-) Jeśli ktoś już nie może się doczekać – dla ułatwienia zamieszczamy link do najbardziej popularnych TedTalk-ów:
    najpopularniejsze


    PS. Zapraszamy również na nasz profil FB @FundacjaFuRBS, gdzie prowadzimy cykl „TEDTalk, którego nie znasz, a powinieneś”. W ramach tego cyklu, co trzy tygodnie w piątek, udostępniamy polecane przez nas TEDTalks-y związane z tematyką badań, analizą i wizualizacją danych, big data itp.

    Do tej pory poleciliśmy następujące TEDTalk-i:

  • Hans Rosling „The best stats you’ve ever seen”

  • W jednym ze swoich ponadczasowych wystąpień, Profesor Hans Rosling, obalił wiele mitów dotyczących współczesnego świata. Wszystko z wykorzystaniem interaktywnego wykresu bąbelkowego. Prawdziwy majsterszyk (wystąpienie ma ponad 11 milionów odsłon!) i doskonały przykład data storytellingu! O czym warto wiedzieć, Rosling jest jednym z założycieli Fundacji Gapminder, która ma na celu promowanie obrazu świata opartego na faktach, a nie stereotypach. Wynikiem działalności Fundacji jest m.in. oprogramowanie, które wszystkie międzynarodowe statystyki przedstawia w formie interaktywnych wykresów. Wszystko to i więcej (również dane!) znajdziecie na www.gapminder.com !

  • David McCandless „The beauty of data visualization”,

  • Z wystąpienia Davida McCandlessa, pasjonata wizualizacji danych, autora bloga Information is Beautiful, dowiecie się jak przedstawiać dane, aby zawarte w nich informacje były jak najbardziej zrozumiałe dla odbiorców. McCandless, poprzez poszukiwanie w danych ukrytych prawidłowości, nadaje liczbom niespodziewane znaczenie. Czy słusznie nazywa się „detektywem danych”? Sami oceńcie! :-) Wystąpienie polecamy wszystkim, szczególnie zainteresowanym właściwą prezentacją danych oraz znajdywaniem w nich niezwykłych połączeń, które mogą zmienić to w jaki sposób postrzegany jest świat!

  • Jeremy Howard "The wonderful and terrifying implications of computers that can learn”,

  • W TEDTalk-u o „cudownych i przerażających implikacjach tego, że komputer potrafi się uczyć”, analityk danych, Jeremy Howard, przedstawia kilka zaskakujących implikacji uczenia głębokiego, jednej z metod uczenia maszynowego.

    W przyszłych postach z cyklu „TEDTalk, którego nie znasz, a powinieneś” planowane są m.in. wystąpienie Susan Etlinger, która udowadnia, że żadne dane nie mają znaczenia, dopóki im go nie nadamy czy Kennetha Cukier, który przekonuje, że big data nie są wcale magiczną różdżką, jak czasami mogłoby się wydawać. Stay tunned! :-)


    Sposób cytowania:


    Winogrodzka D., „Nikt nie rodzi się z pilotem do PowerPointa w ręku”. Streszczenie książki Mów jak TED. 9 sposobów na dobrą prezentację według wybitnych mówców autorstwa Carmine Gallo, Fundacja Rozwoju Badań Społecznych, Kraków, 2016.
    Powrót

    Komentarze (0)